Równe Szanse - Fundacja Sportowa Darka Michalczewskiego

A+ R A- wide normal
  • Skip to content
  • Startsummary
  • Aktualności 
  • O fundacji 
  • Moja walka o Tigera 
  • Dariusz "Tiger" Michalczewski 
  • Galeria zdjęć 
  • Kontaktwith us
Aktualności:
Majówka na Sportowo : 3 maja 2012 roku w Parku  Kultury i Wypoczynku w Słupsku  odbyła się Majówka na Sportowo. Nie zabrakło wielu sportowych atrakcji, turni...
Pierwsze Stypendium wręczone! : W sobotę 28 kwietnia odbyła się pierwsza edycja MTB Maraton Cup  w Czerwonaku oraz po raz pierwszy przyznano wyjątkowe Stypendium z cyk...
Wyjątkowe stypendium już jutro! : Już w najbliższą sobotę 28 kwietnia rusza nasz cykl maratonów rowerowych MTB Maraton Cup. Będzie to nowa jakość maratonów rowerowych w ...
Specjalne Stypendia przyznane! : Zarząd Fundacji Darka Michalczewskiego „Równe Szanse”  wyłonił laureatów tego wyjątkowego Stypendium. W mieniu Fundacji oraz organizato...
Program MUUVIT! : Dariusz Tiger Michalczewski został ambasadorem Programu RESPECT your HEALTH Euroschools 2012 – oficjalnego projektu odpowiedzialności...
„Wielkanocne jaja” w Kręgielni : Fundacja Darka Michalczewskiego "Równe Szanse" z okazji Świąt Wielkanocnych również przygotowała mała niespodziankę dla grzecznych dzie...
Turniej Tańca Wiosenny Usmiech 2012 : „.. Dzisiaj tańczą wszyscy bez względu na wiek, bo taniec zawsze był naturlana potrzeba człowieka i towarzyszy mu stale przez epokę his...
Trenuj z Mistrzem : Pierwsze promienie letniego słońca już zdążyły rozpromienić nam zimowe twarze. Zimowe rzeczy pochowaliśmy do szaf i przygotowujemy się ...
Stypendia. Jeszcze tylko kilka dni na składanie wn... : Od 12 marca 2012 roku Fundacja Darka Michalczewskiego  „Równe Szanse” po raz pierwszy rozpoczyna nabór wniosków o przyznanie sportowych...
Rozpoczynamy Ferie! : 30 stycznia 2012 roku Fundacja wraz z Dzieciakami  z zaprzyjaźnionej już świetlicy w Koleczkowie z  oficjalnie rozpoczęły ferie zimowe....
Start » Moja walka o Tigera » Moja walka o Tigera

 Szanowni Państwo,

Zawsze wkładam całe serce we wszystko to, co robię. Na nazwisko oraz pseudonim TIGER pracowałem ciężko i uczciwie przez całe swoje życie. Przelewałem litry potu podczas tysięcy godzin wyczerpujących treningów. Stoczyłem setki walk, w trakcie których ryzykowałem swoje zdrowie, a czasami nawet życie. Dzięki mojej morderczej pracy udało mi się osiągnąć w boksie zawodowym prawie wszystko, co można osiągnąć w tej dyscyplinie sportu. Jako pierwszy w historii zunifikowałem trzy pasy mistrzowskie WBA, WBO i IBF. Tytułu Mistrza Świata WBO z sukcesem broniłem w 23 walkach, dzierżąc go przez 9 lat. Na ringu zawodowym byłem niepokonany przez 48 walk i zabrakło mi jednej wygranej walki, aby wyrównać rekord słynnego Rocky’ego Marciano. W 2010 roku WBO nazwała mnie Największym Championem tej organizacji za najdłuższe w historii posiadanie pasa Mistrza Świata. Wszystko to było możliwe, ponieważ wychodząc na ring, traktowałem każdą walkę z pokorą, darząc swoich kibiców oraz przeciwników należnym im szacunkiem. Kiedy rozbrzmiewał dźwięk gongu, wiedziałem, że tak naprawdę mogę liczyć tylko na siebie, na siłę swojego charakteru i pięści. Nie przypuszczałem nawet, że do najważniejszej walki w moim życiu, stanę poza ringiem.

   W 2003 roku, kiedy rozpocząłem swoją przygodę z biznesem, firma FoodCare (wtedy Gellwe) nie posiadała żadnych uprawnień do korzystania z oznaczenia TIGER, dlatego zwróciła się do mnie, ponieważ ja już wtedy miałem ten znak zarejestrowany w Urzędzie Patentowym. Podpisując umowę o współpracy, chciałem, aby konsumenci otrzymali produkt, bezpośrednio kojarzący się z cechami, które pomogły mi wspiąć się na sam szczyt - energią i siłą. Ufając i wierząc w uczciwość oraz dobre intencje firmy FoodCare, udzieliłem jej praw licencyjnych do korzystania z mojego wizerunku oraz wszystkich znaków zawierających słowo i pseudonim TIGER, aktywnie wspierając promocję i reklamę napoju. Na bazie podpisanej umowy, spółka Foodcare uzyskała na 50 lat prawo do używania oznaczenia TIGER, ale, co pragnę podkreślić, nie prawo do jego własności.

W zamian za udzieloną licencję firma FoodCare, zobowiązała się do przekazywania opłaty licencyjnej, która wspierała założoną przeze mnie w 2003 roku Fundację „Równe Szanse”. Nigdy nie zapomnę, że kiedyś mój trener - Ryszard Bronisz, podał mi pomocną dłoń. To on wspierał mnie finansowo, abym mógł skupić się tylko na sporcie. Dostałem szansę, bez której nie byłoby moich późniejszych sukcesów i tytułu Mistrza Świata. Obiecałem sobie wtedy, że zrobię wszystko, aby spłacić dług wdzięczności. Właśnie poprzez Fundację „Równe Szanse” staram się zapewnić dzieciom równe szanse na lepszą przyszłość oraz umożliwiać im rozwijanie swoich zdolności sportowych.

Jednak po wielu latach udanej współpracy spółka FoodCare w wyniku swoich działań doprowadziła do sytuacji, w której ja i Fundacja zostaliśmy zmuszeni rozwiązać ze skutkiem natychmiastowym umowę licencyjną. Głównym powodem było naruszenie przez spółkę  Foodcare postanowień kontraktu poprzez zaprzestanie, w momencie wprowadzenia na rynek napojów Tiger Black, płacenia należnego Fundacji „Równe Szanse” wynagrodzenia z tytułu udzielonej licencji.  Wielką nieprzyzwoitością było również po tylu latach współpracy umieszczeniu wtedy na opakowaniu informacji, że dokarmia się tygrysy w zoo i w ten sposób udowadnianie, że ja z produktem nie mam nic wspólnego.

Do tego dochodzą jeszcze inne aspekty naszej współpracy, które sprawiły, że utraciłem całkowite zaufanie do tej firmy. Bo jak można współpracować z partnerem, który chciał mnie oszukać i pozbawić praw do mojego znaku? Za moimi plecami próbował samowolnie rejestrować w swoim imieniu i na swoją rzecz, a bez mojej zgody wykonanych przez siebie opracowań pseudonimu TIGER w formie znaków towarowych w Urzędach Patentowych w różnych krajach oraz w Światowej Organizacji Własności Intelektualnej. Bez konsultacji ze mną spółka FoodCare dokonywała również zmian w recepturze, opakowaniach i stopniowo usuwała mój wizerunek z puszek. W tych sprawach toczą się odpowiednie postępowania zarówno w Urzędzie Patentowym, jak również w sądach.

Certyfikat oryginalnosci        Po rozwiązaniu umowy z firmą FoodCare, moja Fundacja zmuszona była znaleźć nowego licencjonobiorcę, który będzie solidnym i przede wszystkim uczciwym partnerem biznesowym. Sami nie poradzilibyśmy sobie z produkcją, dystrybucją i promocją TIGERA, dlatego podpisaliśmy umowę z firmą Maspex – liderem na rynku soków, nektarów i napojów w Polsce. Spółce Maspex przekazaliśmy wyłączną licencję do używania oznaczenia TIGER i wykorzystania mojego wizerunku w promocji produktów spożywczych, w tym napojów energetycznych.

 Zdaję sobie sprawę z tego, że przede mną jeszcze długa droga w walce o prawa, które mi się należą. Do procesu jesteśmy bardzo dobrze przygotowani i wierzymy, że ostateczne postanowienia sądu będą na naszą korzyść. Bez wzglądu na to, jak długo potrwa batalia w sądach z firmą FoodCare zachęcam do kupowania napojów energetycznych TIGER produkowanych przez nowego licencjobiorcę – firmę Maspex. Ze swojej strony gwarantuję ciągłość i oryginalność jedynego prawdziwego TIGERA.

Dzięki Państwa pomocy Fundacja „Równe Szanse” będzie miała możliwość rozwijania swojej działalności, a dla mnie Państwa zaangażowanie będzie potwierdzeniem, że choć na ringu jest się samemu, to w życiu można liczyć na innych. Zapewniam, że mam dużo siły, wytrwałości i energii, by stoczyć tę ostatnią, ale najważniejszą walkę w swoim życiu, a tym samym wspólnie sprawić, że marzenia dzieci o równych szansach, będą mogły się spełnić. Z Państwa pomocą na pewno uda mi się tego dokonać.  

 

 Ze sportowymi pozdrowieniami
Dariusz TIGER  Michalczewski

 

,

Wsparli Nas




© Równe Szanse - Fundacja Sportowa Darka Michalczewskiego TIGER